..
Ukraińskie klimaty

 
 
2009-12-18
Odsłon: 901
 

Zimowe klimaty

Zima nuiewątpliwie nadeszła pomomo tego, że straszą nas ociepleniemklimatu i obradują na "szczycie" co by tu zrobić, ale tak mi się na myśl nachodzi, że dla natury nie ma rzeczy niemożliwych i co by nie robić i tak wyjdzie na swoje, nikt bowiem jeszcze nie pokonał żywioły...
Zima poza wędrówkami hm...kojarzy mi się z ciepłym grzanym piwem z korzeniami - cynamonem, gozdzikami i imbirem, ciepłym kominkiem i jakby nie było na okrase z jakaś poezją w dłoni zwłaszcza o tematyce górskiej. I oto udało mi się wyszperać wiersz jednego z piewców Podhala i Tatr a mianowicie Kazminierza Przerwy - Tetmajera.

WIDOK ZE ŚWINICY DO DOLINY WIERCHCICHEJ

 

Taki tam spokój... Na gór zbocza

światła się zlewa mgła przezrocza,

na senną zieleń gór.

 

Szumiący z dala wśród kamieni

w słońcu się potok skrzy i mieni

w srebrnotęczowy sznur.

 

Ciemnozielony w mgle złocistej

wśród ciszy drzemie uroczystej

głuchy smrekowy las.

 

Na jasnych, bujnych traw pościeli

pod słońce się gdzieniegdzie bieli

w zieleni martwy głaz.

 

O ścianie nagiej, szarej, stromej,

spiętrzone wkoło skał rozłomy

w świetlnych zasnęły mgłach. 

 

Ponad doliną się rozwiesza

srebrzystoturkusowa cisza

nieba w słonecznych skrach.

 

Patrzę ze szczytu w dół: pode mną

przepaść rozwarła paszczę ciemną -

patrzę w dolinę, w dal:

 

i jakaś dziwna mię pochwycą

bez brzegu i bez dna tęsknica,

niewysłowiony żal...


 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
ZAPISZ
 


Archiwum wpisów
 

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd